piątek, 25 lipca 2014

Joel Embiid jest królem Twittera i nikt nie jest nawet blisko.

Z góry chcę wszystkim Wam powiedzieć, że nie będzie tutaj nic o Suns. To wyjątkowa sytuacja. Nie mogłem jednak przejść obojętny obok tego, co wyprawia Joel Hans Embiid na Twitterze. Ten gość jeszcze nie miał okazji zadebiutować na parkietach NBA nawet w Lidze Letniej, a jest nawet szansa, że nie zobaczymy go w akcji przez cały sezon 2014/15. Grając na uczelni Kansas zaczarował swoimi ruchami wielu z nas, ale to w jaki sposób ćwierkając rozbawia do łez, zostanie zapamiętane na długo.

niedziela, 20 lipca 2014

Ucieczka od rzeczywistości...

---
12:00. Obudził mnie dzwoniący telefon. Próbowałem zobaczyć, co wyświetla się na ekranie, ale dopiero co otwarte oczy skutecznie mi to uniemożliwiły. Instnyktownie odebrałem telefon.

- Eeee? - nie byłem w stanie wydusić z siebie czegoś więcej.
- Stary, co Ty robisz? Jest już 12, a Ciebie ciągle nie ma na hali. Czy Tobie naprawdę zależy na kontrakcie w przyszłym sezonie?

piątek, 18 lipca 2014

Bledsoe chce dużych pieniędzy, Randolph zostaje na kolejny rok, Plumlee jedzie na kadrę.

* Chris Broussard poinformował ubiegłej nocy, że Phoenix Suns i Eric Bledsoe są bardzo daleko od porozumienia w sprawie nowego kontraktu naszego rozgrywającego. Jak daleko? 32 miliony dolarów... Na tę chwilę żądania Bledsoe są jasne: maksymalny kontrakt warty 80 milionów za 5 lat. Suns z kolei proponują mu 4-letnią umowę wartą 48 milionów. Dokładnie taki sam kontrakt podpisał na początku lipca Kyle Lowry, pozostając w Toronto Raptors. Takie pieniądze wydają się bardzo rozsądne, a w Phoenix mogą obawiać się o kolano Bledsoe. Oczywiście, nie znajdziemy w lidze drugiego takiego zawodnika, który nie dość, że ma zadatki na All-Stara to jeszcze nie grzeszy wzrostem i z pozycji rozgrywającego potrafi znakomicie zbierać, blokować i być takim atletycznym freakiem, ale Suns chcą te negocjacje rozegrać na spokojnie, a lekarze z pewnością dobrze doradzają.

Co ważne, w tej chwili Suns są w dobrej pozycji, bo nie znajdzie się w lidze klub, który zaoferuje Bledsoe takie pieniądze, jakich żąda. Los Angeles Lakers czy Houston Rockets, którym offseason nie wyszedł tak, jak sobie go wyobrażali (zasłyszane dzisiaj: Lin + Boozer = Loozer) mogą próbować przekonać Bledsoe do gry u siebie, ale po pierwsze pieniądze, które są w stanie mu zaproponować nie będą tak duże, a po drugie Suns będą mogli te oferty wyrównać. Podobno Milwaukee Bucks mogą być gotowi wyłożyć maksa i podebrać Erica, ale pierw musielby zejść z niewygodnych kontraktów (Mayo, Ilyasova). Te negocjacje mogą się potoczyć tak jak ubiegłoroczne rozmowy Nikoli Pekovicia i Minnesoty Timberwolves (kontrakt podpisany w połowie sierpnia).

Czekamy...
* Shavlik Randolph, który dołączył do Suns w trakcie poprzedniego sezonu, zostaje w Phoenix na kolejne rozgrywki. Wczoraj jego kontrakt został zagwarantowany. Pozwolę tutaj zacytować siebie:
* We wrześniu tego roku, w Hiszpanii, odbędą się Mistrzostwa Świata koszykarzy. Skład szerokiej kadry USA możecie zobaczyć tutaj. Tymczasem w ramach obozu przygotowawczego reprezentanci Stanów Zjedoczonych rozegrają mecze sparingowe z drużyną USA Basketball Select Team, do której powołany został m.in. Miles Plumlee! Takie mecze to zawsze duża dawka doświadczenia i bardzo dobrze, że Miles będzie miał okazję się na nich sprawdzić.

czwartek, 17 lipca 2014

Suns wygrywają i przegrywają, a TJ Warren błyszczy.

Wczorajszej i przedwczorajszej nocy Phoenix Suns rozegrali kolejne dwa mecze w Lidze Letniej. W pierwszym z nich pokonali grającą bez Nerlensa Noela Philadelphie 76ers 97:88, natomiast w drugim musieli uznać wyższośc Minnesoty Timberwolves i przegrali 77:86. W obu tych meczach najjaśniejszą postacią był TJ Warren, który w tej chwili wygląda na naprawdę bardzo dobry wybór Suns.

środa, 16 lipca 2014

Ish Smith zwolniony, Anthony Tolliver podpisany.

W poprzednim sezonie Ish Smith był bardzo pozytywnym zaskoczeniem, mało kto spodziewał się, że będzie odgrywał sporą rolę w Phoenix Suns. Ode mnie dostał nawet wyróżnienie w połowie sezonu. Smith pojawił się na parkiecie w 70 meczach notując średnie na poziomie 3.7 punktów, 2.6 asyst w 14.4 minut. Średnie te nie są powalające, ale szczególnie w czasie, gdy kontuzjowany był Eric Bledsoe, Ish bardzo dobrze spełniał rolę rezerwowego rozgrywającego. Po przybyciu do Phoenix Isaiaha Thomasa i wybraniu w Drafcie Tylera Ennisa, na obwodzie zrobiło się bardzo tłoczno i ktoś musiał zostać odstrzelony. Padło na Smitha. Życzę Ishowi żeby znalazł szybko nowy klub, w którym będzie pełnił podobną, a może nawet większą rolę niż w Suns.



W międzyczasie Suns wykonali też inny ruch znajdując zastępstwo dla Channinga Frye'a i zatrudniając Anthony'ego Tollivera. Tolliver, który poprzedni sezon spędził w Charlotte Bobcats (6.1 punktów, 2.6 zbiórek, 41% za 3) podpisze z Suns dwuletni kontrakt wart 6 milionów dolarów. Tolliver jest plusowym zawodnikiem w ofensywie. W poprzednim sezonie Bobcats (tak, wtedy jeszcze Bobcats) zdobywali z nim na parkiecie 3.4 punkty więcej na sto posiadań. Tolliver to głównie rozciągający grę spot-up shooter i właśnie tak powinien byc wykorzystywany przez Jeffa Hornaceka.

- Gra w Phoenix to dla mnie duża szansa. Styl up-tempo, który preferują Suns, jest podobny do tego, w którym grałem będąc zawodnikiem Golden State Warriors. Potrafię grać na wysokim poziomie w takim systemie. Jeśli chodzi o moją rolę to mogę grać na pozycji niskiego skrzydłowego, ale jednak moją naturalną pozycją jest "czwórka", gdzie mogę walczyć o zbiórki i trafiać rzuty z czystych pozycji. Suns jasno zakomunikowali, że widze mnie na tej pozycji. Phoenix to świetne miasto.

Licze na to, że Tolliver okaże się solidnym wzmocnieniem. Póki co, jego nazwisko kojarzy mi się jednak z tymi wydarzeniami:




wtorek, 15 lipca 2014

Seth Curry zatańczył przeciwko Bucks, Suns ze zwycięstwem.

Według bukmacherów Phoenix Suns byli faworytem w meczu z Milwaukee Bucks mimo tego, że Kozły w swoim składzie mają, wybranego z numerem drugim w Drafcie, Jabariego Parkera. Brak kontuzjowanego Alexa Lena nie wpłynał źle na ekpię Słońc, a świetna gra Setha Curry'ego, młodszego brata Stephena, pozwoliła wynieść z tego meczu zwycięstwo. 93:82 Suns.

niedziela, 13 lipca 2014

Porażka na początek, świetny debiut Warrena i pech Lena.

Golden State Warriors są niepokonani w Lidze Letniej od 16 spotkań. Phoenix Suns byli bardzo blisko przerwania tej imponującej serii, ale szczęśliwa dobitka Justina Holiday'a i niecelny rzut rozpaczy Archie'go Goodwina pozwoliły zapomnieć o zwycięstwie Słońc. 74:72 Warriors.