czwartek, 30 października 2014

Dominacja Suns w meczu otwarcia

Phoenix Suns wyszli na mecz z Los Angeles Lakers z napełnionymi do maksimum zbiornikami energii. W pierwszej kwarcie byli jak hej, to ile chcecie żebyśmy dzisiaj nawrzucali, skutecznie rozbijali obronę gości i byli po prostu wyraźnie lepsi. Chwila przestoju nadeszła w kolejnej części meczu, ale tak naprawdę to był blowout od samego początku. 119:99 Suns!

środa, 29 października 2014

3-na-3: Eric Bledsoe liderem Suns?



1. Kto będzie MVP w ekipie Suns w sezonie 2014/15?

Michał Kajzerek:
 Liczę na to, że Eric Bledsoe. Myślę, że wszyscy tego od mini-lebrona oczekują. Miałem duże nadzieję związane z tym zawodnikiem już w Los Angeles, więc gdy porozumiał się z Suns w sprawie nowej umowy, stawiam mu poprzeczkę jeszcze wyżej, ponieważ jego rola jest jasno określona i teraz wszystko leży w jego rękach. Stać go na to, aby stać się prawdziwym liderem tego zespołu i wielokrotnym All-Starem. Jeżeli będzie unikał kontuzji - sky is the limit. 


Wojciech Bielewicz: To musi być Eric Bledsoe. Jeśli zdrowy jest po prostu skarbem ofensywnym i defensywnym. Znakomicie wyrobione odruchy w obronie, prawdziwy morderca po atakowanej stronie parkietu. Nie dopada go żadna kontuzja, Suns walczą o ósemkę.


Michał Górny: Zdecydowanie Eric Bledsoe. W zdrowiu i ze świeżutką umową na karku Bledsoe powinien wreszcie pokazać dlaczego kibice nazywają go miniaturą LeBrona Jamesa. Oczywiście, o ile w drogę nie wejdzie jakaś kontuzja, jednak, jeśli wierzyć lekarzon Suns Bledsoe jest w jeszcze lepszej formie niż przed rokiem.

poniedziałek, 27 października 2014

Suns przedłużyli kontrakty Lena i Goodwina

Przed Alexem Lenem i Archie'm Goodwinem drugi rok gry w barwach Phoenix Suns. Jeśli nie dojdzie w międzyczasie do żadnej wymiany z udziałem któregoś z nich, to będziemy mogli oglądać naszą dwójkę młodych grajków co najmniej do końca sezonu 2015-16. Słońca wykorzystały bowiem opcje w ich debiutanckich kontraktach i przedłużyły je na trzeci rok ich trwania.
Na Lena czeka większa rola w zespole i jeśli omijać będą go kontuzje to z pewnością będzie wartościowym elementem drużyny. Goodwinowi będzie ciężko przebić się do podstawowej rotacji, ale jak widać w Phoenix wierzą w talent tego 20-letniego dzieciaka. Decyzja Suns jest więc jak najbardziej zrozumiała i słuszna.

środa, 22 października 2014

TJ Warren kontuzjowany

Phoenix Suns pokonali po dogrywce Los Angeles Lakers 114 do 108, o czym już pisałem rano na fanpage'u. Smutną informacją jest kontuzja, której nabawił się w trakcie spotkania nasz rookie TJ Warren. 10 minut spędzonych na parkiecie wystarczyło do uszkodzenia lewego kciuka.
Póki co, nie ma dokładniejszych informacji jak poważny jest to uraz. Dzisiaj późnym wieczorem powinniśmy wiedzieć coś więcej, na razie miejmy nadzieje, że to coś lekkiego. Już jeden Alex Len mający kłopoty z palcami nam wystarczy.

UPDATE (26.10): Przedwczoraj Phoenix Suns poinformowali o tym, że Warren doznał pęknięcia kości w kciuku. Czas przez jaki TJ będzie musiał pauzować jest niestety nie określony... Nasz rookie będzie miał więc ciężki początek swojej przygody z NBA, ale miejmy nadzieję, że szybko wróci do pełnej sprawności. Zdrowia TJ!

poniedziałek, 20 października 2014

Skarb kibica 2014/15: Phoenix Suns

Ilość dni do rozpoczęcia sezonu można już odliczać na palach obu rąk. Po tragicznej kampanii 2012/13 w Phoenix nastały lepsze czasy. Zatrudniono Ryana McDonough, prowadzenie drużyny powierzono Jeffowi Hornacekowi, sprowadzono do Arizony młodych i głodnych gry zawodników, a ci którzy byli już członkami Suns poczynili mniej lub bardziej znaczący progres. Sezon 2013/14 był zaskakująco pozytywny i choć Słońca rozmnięły się z grą w playoffach to nikt się nie załamuje, a całą drużyna, jak i fani, z wielkimi nadziejami patrzą na kolejne rozgrywki. Czy będą one jeszcze lepsze niż poprzednie?

piątek, 17 października 2014

Robert Sarver nowym Świętym Mikołajem

Phoenix Suns pokonali San Antonio Spurs 121:90 i byłaby tutaj relacja z tego meczu, gdybym mógł go rano obejrzeć na swoim League Passie. Niestety, było to jedno z wielu spotkań nietransmitowanych przez telewizję NBA-owską i pozostało suche popatrzenie w statystyki i obejrzenie 2-minutowych highlightów. Jedną z gwiazd meczu był... Robert Sarver, właściciel Suns, który postanowił wręczyć każdemu z przybyłych fanów jakiś upominek.

wtorek, 14 października 2014

Rockets zagrali z większą pasją i pokonali Suns

Rezerwowi gracze Houston Rockets zostawili więcej serca na parkiecie i wyrwali w czwartej kwarcie zwycięstwo. Suns mieli szansę na doprowadzenie do remisu, ale nie udało się. To jednak tylko kolejny mecz mający na celu przetestowanie nowych ustawień, zagrywek czy dania szansy zawodnikom walczącym o kontrakt. Można było dopatrzeć się rzeczy dobrych, ale też tych złych i w takiej formie wrzucam małe podsumowanie tego spotkania.