Poniedziałek to nie jest dla mnie dobry dzień. Poniedziałek, w którym nie budzi mnie rano budzik to jest jeszcze gorszy dzień. Przed chwilą nadrobiłem fragmenty meczu z Grizzlies, niestety przegranego meczu. Grizzlies wygrali z Suns po raz sto trzydziesty siódmy z rzędu, choć trzeba przyznać, że tym razem było blisko, aby tę serię przerwać. Gospodarze meczu prowadzili już 16 punktami, ale powrót Suns i rzut na remis P.J.-a Tuckera-skreśl-sędziów sprawił, że dopiero druga dogrywka wyłoniła zwycięzcę. 122:110 Grizz.
poniedziałek, 12 stycznia 2015
sobota, 10 stycznia 2015
Brandan Wright wzmacnia Suns!
Ryan McDonough zapowiadał, że wymiana Anthony'ego Tollivera nie była jego ostatnim ruchem. Nie kłamał. W piątkowy wieczór, kiedy to razem ze znajomymi z koszykarskiego świata prowadziliśmy głębokie rozmowy o NBA, Danny Ainge i jego były asystent McDonough doszli do porozumienia w sprawie wymiany pomiędzy Boston Celtics i Phoenix Suns. Brandan Wright wzmocnił nasze Słońca, a do Boston poleciał pierwszorundowy pick Minnesoty, który Suns posiadali na stanie.
piątek, 9 stycznia 2015
Wyjątkowa więź braci Dragić
Zoran Dragić potrafi tańczyć, uwielbia dawać sobie zastrzyk adrenaliny, a w młodości dawał powody swojemu ojcu, aby ten gonił samochód, w którym Zoki siedział za kółkiem. Goran w dzieciństwie uwielbiał malować, teraz ogrywa brata w ping-ponga, ale też wspiera go na nowej ścieżce kariery. Więcej ciekawostek o braciach Dragić znajdziecie w wywiadzie, którego udzielili na poczatku tego roku.
czwartek, 8 stycznia 2015
42 punkty w 4Q, ważne zwycięstwo z Wolves
Miałem w planach obejrzeć ten mecz na żywo, ale obudziłem się jakieś 3 godziny po jego rozpoczęciu i przez trzy pierwsze kwarty podczas każdego timeoutu odmawiałem jedną zdrowaśkę dziękując za to, że nie musiałem męczyć się z nierówną grą Suns w środku nocy. W czwartej kwarcie Suns zaczęli grać swoje, Andrew Wiggins nie trafił trójki na zwycięstwo (wow!) i Słońca wywieźli z Minneapolis ważne zwycięstwo. 113:111 Suns!
poniedziałek, 5 stycznia 2015
Dominacja nad Toronto Raptors
W listopadzie Suns gościli w Kanadzie, ale ich comeback w czwartej kwarcie nie zakończył się ostatecznie sukcesem.Tym razem Toronto Raptors, dla których mecz w Phoenix był ostatnim w sześciomeczowej trasie wyjazdowej, musieli uznać wyższość przeciwników. Suns popełnili sporo głupich strat, ale trafiali z gry na bardzo dobrym procencie, a trójgłowy potwór rozegrał kolejne bardzo przyjemne spotkanie. 125:109 Suns!
sobota, 3 stycznia 2015
Suns pokonują 76ers, pierwsze punkty Zorana
Po pierwszej połowie mecz nad Phoenix Suns wisiała groźba trafienia na czarną listę drużyn, z którymi Philadelphia 76ers odniosła zwycięstwo, ale dobra defensywa w trzeciej i czwartej kwarcie pozwoliła Słońcom zapisać na koncie ważną wygraną. Gerald Green i Markieff Morris zdobyli po 21 punktów, ale wydarzeniami meczu były pierwsze punkty Zorana Dragicia w NBA oraz sześć bloków Alexa Lena w... 17 minut. Suns - 76ers 112:96!
czwartek, 1 stycznia 2015
Kończymy rok dwoma porażkami
Phoenix Suns zakończyli rok dwoma dobrymi ofensywnie meczami, który niestety zakończyły się porażkami. Problemem była defensywa i przegrywana walka na tablicach.
Suns popełnili w tym meczu tylko sześć strat, ale jedna z nich przypadła w bardzo ważnym momencie. Na nieco ponad minutę przed końcem Goran Dragić próbował dograć piłkę do ustawionego low-post Markieffa Morrisa, ale było to tak przewidywalne, że Dante Cunningham bez problemu przechwycił podanie. W konsekwencji kluczowy rzut Tyreke'a Evansa zamroził mecz.
Suns wyglądali dobrze ofensywnie, wykorzystywali pojawiające się mismatche, trafili 47,7%FG i 9 z 21 trójek, ale mieli problem po bronionej stronie parkietu. Pelicans zaliczyli jeszcze lepszą skuteczność zarówno z gry 51,9%FG, jak i z dystansu - 44,4%3PT. Anthony Davis zatrzymał bojącego się go Markieffa na sześciu celnych rzutach z 14 prób i sam miał 19 punktów i 18 zbiórek.
Goran Dragić miał 22 punkty, 3 zbiórki i 3 asysty, Eric Bledsoe 21-8-3, ale też po dwa przechwyty i bloki. Gerald Green był goracy w pierwszej połowie, kiedy to zdobył 15 ze swoich 17 punktów trafiając trzy trójki.
PHOENIX SUNS - OKLAHOMA CITY THUNDER 134:137
O ile mecz z New Orleans Pelicans widziałem, to w sylwestrową noc nie było dane zobaczyć mi tego szalonego widowiska. Russell Westbrook wyleciał z meczu w drugiej kwarcie mając na koncie 20 punktów, 4 zbiórki i 4 asysty, ale po kontuzji do gry powrócił Kevin Durant i to on poprowadził Thunder do zwycięstwa mając 44 punkty, 10 zbiórek i 7 asyst.
Markieff Morris miał szansę zapewnić Suns zwycięstwo w dogrywce, ale spudłował potencjalnego game-winnera z dystansu. Keef twierdził po meczu, że był faulowany przy tym rzucie, ale oczywiście nie ma to teraz żadnego znaczenia. Bledsoe i Dragić wykombinowali razem 50 punktów, 10 zbiórek i 11 asyst, Markieff miał 25 punktów z 17 rzutów (3/5 3PT), a Marcus Morris i Gerald Green dołożyli w sumie 32 punkty z ławki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

